500 - lecie
USTANOWIENIA ZASADY PROMULGACJI PRAWA
w RZECZYPOSPOLITEJ
KORONY POLSKIEJ I WIELKIEGO KSIĘSTWA LITEWSKIEGO
TŁO HISTORYCZNE

Tło historyczne

Kanclerz Jan Łaski
Ciężar opracowania zbioru praw Królestwa wziął na swe barki wspomniany już powyżej kanclerz koronny Jan Łaski, który pieczęć większą przejął po swym protektorze, Krzesławie Kurozwęckim, w roku 1503, zaś w roku 1510 przesunięty został na gnieźnieńską stolicę arcybiskupią. Warto z tego względu poświęcić tej postaci kilka słów.
Jan Łaski, nie posiadający akademickiego wykształcenia prawniczego, niemniej jednak znakomicie znający prawo polskie z praktyki urzędniczej, był długoletnim pracownikiem polskiej kancelarii królewskiej. Trafił do niej w roku 1484 wraz ze swym protektorem biskupem Krzesławem, kiedy ten mianowany został kanclerzem wielkim. Przez 17 lat pracował w niej jako zwykły pisarz i sekretarz, aż wreszcie wspomniana "rotacja elity władzy" w r. 1501 wyniosła go najpierw na urząd sekretarza wielkiego, a później, po śmierci Krzesława, na najwyższą po monarsze godność świecką – kanclerstwo (powierzone mu na sejmie w Lublinie 20 XI 1503).

Kiedy w maju 1502 r. Aleksander wraz z żoną Heleną wyruszał z Krakowa na Litwę, nie podjęli się odbycia tej podróży zarówno kanclerz Krzesław Kurozwęcki (tłumacząc się swoim podeszłym wiekiem), jak i (z powodu choroby) podkanclerzy Maciej Drzewicki. Parze królewskiej towarzyszył w ich zastępstwie Jan Łaski. Jak dowiadujemy się z kroniki Miechowity, to właśnie przed tą podróżą został on promowany z urzędu kanclerza kurii biskupa włocławskiego do godności sekretarza królewskiego. Wręczono mu została pieczęć sygnetowa, złożył także na ręce kardynała Fryderyka i innych dostojników królestwa, a w obecności króla, przysięgę.

Urząd sekretarza wielkiego zatwierdzony został oficjalnie dopiero na wspomnianym sejmie piotrkowskim w roku 1504. Powołanie takiego urzędnika stawało się konieczne, jak argumentowano, z powodu wielkiego rozmnożenia się królewskich sekretarzy, jako że tytułowali się w ten sposób różnego rodzaju notariusze i skrybowie pracujący na dworze, a nawet łożni (cubicularii). Temu zjawisku należało zaradzić. Sekretarz wielki zajmować się miał sprawami objętymi tajemnicą państwową, we współpracy z kanclerzem i podkanclerzym. Jego obowiązki były zbliżone do kanclerskich i w razie nieobecności kanclerza mógł go zastępować (tak jak to działo się w czasie pobytu dworu na Litwie między czerwcem 1502 a październikiem 1503, kiedy to kancelaria działała przy osobie królewskiej, zaś Łaski zastępował Krzesława i Drzewickiego prowadząc księgę Metryki Koronnej), nie miał jednak prawa podpisywania i pieczętowania dokumentów wychodzących z kancelarii państwowej. Jednakże geneza tego urzędu jest wcześniejsza o około 35 lat. Tytułu supremus secretarius użył po raz pierwszy Stanisław Kurozwęcki 16 VIII 1473 r.

Lata 1501-1503 były bardzo trudnym okresem dla kancelarii koronnej (mutatis mutandis ówczesną Kancelarią Prezesa Rady Ministrów). Walka podkanclerzego z kanclerzem niemal całkowicie paraliżowała jej działalność. Ośrodkiem wysuwającym się wówczas na plan pierwszy była kancelaria regenta, kardynała Fryderyka, której nominalnym zwierzchnikiem był Piotr Tomicki, faktycznie jednak nadal pozostająca pod kierownictwem Zygmunta Targowickiego. Kancelaria królewska na czas bezkrólewia po śmierci Olbrachta zawiesiła działalność, a jedynymi prawomocnymi dokumentami były te wystawiane w kancelarii kardynała i opatrzone jego pieczęcią. W ten sposób kancelaria ta zyskała wówczas cechy kancelarii państwowej. Może ktoś uzna za pocieszający fakt, że kryzysy i przesilenia rządowe nie są wyjątkową specjalnością III Rzeczypospolitej.

Jan Łaski po objęciu urzędu kanclerza koronnego wzmocnił jego pozycję i wysunął się w hierarchii zdecydowanie na czoło całej instytucji, ponad urząd podkanclerski, była to jednak kwestia personalna, zależna od osobowości Łaskiego, nie posiadająca cech trwałego rozwiązania systemowego.

Bez wątpienia rola kanclerza w latach 1501-1506 bezustannie rosła, by osiągnąć swoje apogeum właśnie w pierwszej połowie roku 1506 i w okresie choroby monarchy. Widać to w wystawianych podówczas dokumentach, w których wciąż pojawia się jego postać, które nawet sam wystawia w imieniu króla (jak kwitancje skarbowe). Kiedy w dokumencie pojawia się formuła, iż został on wystawiony na prośby doradców i senatorów Królestwa, nie pozostaje tajemnicą, że treść takiego aktu zgodna jest z wolą Jana Łaskiego.

W okresie rządów króla Aleksandra stał się on "ludowym trybunem" głoszącym w imieniu szlachty postulaty, których sama ona nie potrafiła jeszcze w sposób należyty sformułować. Szlachta, której dążenia początkowo kanclerz reprezentował, nie umiała jeszcze tak naprawdę w sposób świadomy wyłonić własnych przywódców. Pierwsi z nich, jak Mikołaj Taszycki, pojawiają się co prawda jeszcze za czasów Zygmunta I, jednakże wchodzą na scenę już po śmierci arcybiskupa, w latach 30. XVI w. Miało to bezpośredni związek z umacnianiem się ruchu egzekucyjnego. Z tego punktu widzenia tłumaczyć można rozdźwięk, jaki narastał pomiędzy dawnym szlacheckim "trybunem ludowym" a reprezentowaną przezeń zbiorowością, co doprowadziło ostatecznie do pewnego politycznego osamotnienie Łaskiego.

Niemniej jednak to właśnie publikacja Statutu położyła kamień węgielny pod rodzący się od lat 20. XVI wieku, rozkwitły zaś już po śmierci prymasa (po roku 1532) ruch egzekucyjny, co ściśle łączy się z kwestią przywództwa "stronnictwa szlacheckiego", której to pozycji nie udało się na trwałe zająć Łaskiemu. Sam arcybiskup zresztą już około lat 1521-1526 wykorzystywał hasła egzekucyjne w walce z kanclerzem i podkanclerzym, Krzysztofem Szydłowieckim i Piotrem Tomickim. Kulminacją tego stał się sejm krakowski 1523 roku. Wówczas to prymas, odwołując się do szerokich mas szlacheckich, nawołując do egzekucji ustawy o incompatibiliach, dążył do usunięcia ich obu z urzędów.

Powiedzieć wreszcie trzeba, iż praca edytorska Jana Łaskiego nie rozpoczęła się dopiero w roku 1506. Prawdopodobnie już 10 lat wcześniej, ok r. 1496, zajmował się pod kierownictwem kanclerza Krzesława wraz z innymi sekretarzami królewskimi pracą nad kodyfikacją statutów piotrkowskich. Niewątpliwe także, jeszcze jako dziekan włocławski i gnieźnieński, będąc już kanclerzem kurii włocławskiej, brał udział w opracowywaniu statutów kapituły włocławskiej, wydanych przez biskupa Krzesława Kurozwęckiego w roku 1500. Miał on zatem już przygotowanie praktyczne do tego typu prac.
Piotr Tafiłowski
Trybunał Konstytucyjny Archiwum Główne Akt Dawnych Polska.pl